niedziela, 29 stycznia 2012

błękitne niebo...


nie lubię, jak wracają do mnie wspomnienia. bo wtedy tęsknię i za wszelką cenę chcę odzyskać to, co już odeszło. ciągle się parzę, niczego się nie nauczyłam. no cóż, taka już jestem.

czasem nie warto walczyć o coś. ale ja i tak walczę. bo jak mi zależy to nic mnie nie powstrzyma.

pamiętaj...

błękitne niebo... nic więcej... Ty nim jesteś...

pozdro. ;)

______________

czy naprawdę trudno jest powiedzieć prawdę
szczególnie wtedy, gdy w oczy Ci patrzę
szczególnie wtedy, gdy tylko tego oczekuję
to jest wszystko czego potrzebuję
nie ważne, nie mam pretensji ani żalu
ale do tego dojdziesz pomału
świat się zmienia, ale czuję, że ja nie
wciąż ta sama nadzieja płynie we mnie
nie chcę budować na piasku domu
w którym będę mieszkać i nikomu
nie dam adresu, chcę tu pobyć sama
to nie jest wiele, zamknięta brama
nie dbam o to, nie płaczę, nie przeklinam
bo po co? Po to by płakać nocą
by każdej osobie, która obok mnie jest
opowiadać, że jak Cię nie ma to życie wali się?
to bez sensu, więc ja obrałam nowa drogę
lepszą i piękniejszą, taką mam swobodę
wciąż mam czas na podejmowanie decyzji
na nic nie jest za późno, pełnia hipokryzji
to płakać i mówić, że nic się nie stało
albo śmiać się i narzekać, że ma się za mało
ja po prostu jestem, to powinno Ci wystarczać
bo zawsze mogę zniknąć i nie powracać
wiadomo, dam Ci co mam najcenniejsze
swoje życie, duszę, przede wszystkim serce
dam Ci miłości, bezpieczeństwo i wiarę
nie ważne co się stanie, ja zawsze tu będę
w Twoja stronę wyciągam rękę

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz