środa, 25 stycznia 2012

huśtawka...


durna huśtawka ...
jest jak jest, czasem coś się zmienia. i tak nie lubię za bardzo jak jest dobrze, bo wiem, że później będzie znowu źle.
                  
tęsknię... ale za czym tak naprawdę? ...


pozdro. ;)
_______________

cisza, głucha cisza, nigdy jej nie opuszczę
tak bardzo ją doceniam i tak bardzo lubię
chcę by tu została jak najdłużej
ale rozumiem, że inni też jej potrzebują
szczególni ci, którzy długopis ujmują
i piszą o tym co ich przerasta
cisza dla artysty to jak poezji matka
więc chętnie się podzielę z tymi co w potrzebie
ale tylko z nimi
nie dam ciszy marnować, bo cisza to bogactwo
dostać choć kawałek nie jest łatwo
więc bronie jej własną piersią
stoi tu ze mną
czyta po kolei linijki i ocenia
które dobre, a które do wykreślenia
jej gust cenię ponad wszystko
ona jest muzą bardzo osobistą
cisza, głucha cisza, a najwięcej słyszy
najwięcej widzi, ale nic nie mówi
daje chwilę do namysłu i pozwala się skupić
jest czymś tak drogim, nie da się jej kupić
trzeba ją samemu odnaleźć w tak głośnym miejscu jak życie
i trzymać przy sobie, bo z nią najlepiej się idzie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz