piątek, 27 stycznia 2012

egoizm...


kiedyś miałam chore myśli. z niczym sobie nie radziłam, chyba po prostu byłam za słaba na to, co się działo.

ale kiedy mój kolega zrobił to, co chciałam ja, zobaczyłam jak to wygląda w oczach innych, jaki ból i jaki egoizm. wiem, że niewiele mogłam zrobić bo był daleko, ale już drugą osobę uratowałam razem z moją Siostrą i Mamą.

pokój jego duszy...

pozdro. ;)

_____________

po prostu mi wstyd za mój egoizm
pytanie do siebie: czego się boisz?
chcesz umrzeć i się poddać
lecz siły nie masz by samej sobie zrobić krzywdę
to walka ze sobą, to walka z rzeczami
które się nie zmieniają mimo, że się staramy
brak odwagi, brak chłodnej kalkulacji
chcesz się zniszczyć, chcesz się zabić
nie wierzę w to, że aż tak Ci zależało
to był błąd, tak wiele i tak mało
mijasz ludzi, którzy kiedyś byli całym Twoim życiem
ten krzyk, żyjesz tylko tym krzykiem
w lustrze odbicie beznadziei i strachu
którego nigdy nie chciałeś poznać smaku
jedno spojrzenie i znam Cię na wylot
kiedyś tak jak ja żyłeś chwilą
zgadzałeś się na rzeczy zbyt łatwo i pochopnie
całe ciało poparzone ogniem
teraz tylko co było gdyby
co by było gdybyś miał na kogo liczyć

koniec, tak łatwo zapomnieć, tak trudno zrozumieć
że nie każdy ma siłę by zajrzeć w Twoją trumnę
że nie każdy jest taki sam
że nie każdy chce byś odszedł sam tam
gdzie życie zamienia się w wieczność
bo śmierć to konieczność
ale tylko wtedy gdy Bóg decyduje
a nie Ty

słyszysz dźwięk to silniejsze od Ciebie
że zastanawiasz się jak ja co to jest odejście
dla każdego różne znaczenie ma to słowo
dla mnie to zostawienie wszystkiego za sobą
pożegnanie z tym co kochałam, co dostałam
co było tak piękne i prawdziwe
teraz idę
nie obejrzę się za siebie
by samej sobie wyjaśnić to czego jeszcze nie wiem
mam wrażenie, że chcesz za mną biec
ale to nie rozwiązanie, nie zatrzymasz mnie
chcę uciec od tego, czego nie rozwiązałam
to ucieczka od problemu, jestem na razie za słaba
spróbuję zbudować coś co zawiera szczegół
który pomoże odnaleźć sens, tego co wydaje się niczym
by zapełnić pustkę, życie
jest za krótkie, by stać i biernie obserwować
jak inni giną w naszej sprawie
kiedy to my powinniśmy być na linii frontu
i walczyć od początku, raczej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz