czekam... no na Ciebie. nie pytaj
się głupio i nie patrz. tylko się uśmiechnij, bo tego najbardziej mi brak. ten
śmiech sprawia, że ja też chcę się śmiać.
czy warto płakać? warto. ale trzeba
wiedzieć, że to niczego nie zmieni, tylko emocje wyjdą z człowieka. potem
należy zacząć działać.
czekam, czekam...
pozdro. ;)
______________
patrzę z ukrycia na Twój zegarek
zastanawiam się, ile czasu miałeś
by zdecydować czy mnie zostawić
kto tą decyzję mógł Ci ułatwić?
Może to smutek, może to wstyd
Może osoba, może dziś
Powiesz mi „cześć” jak kiedyś,
pamiętasz?
Teraz tylko oficjalna, grzeczna
wersja
Nic ponad normę, ponad to co trzeba
Moja jedna myśl, w kółko biega
Gdzieś w głowie, co mi tym razem
powiesz?
Kolejna wymówka, prościej jest udać
Ale wiesz, fajnie jest słuchać
kłamstw
Kiedy zna się prawdę, teraz tak
jest właśnie
Pewni wygranej idą na dno
Ostatni to pierwsi, pierwsi to
ostatni
W szatni po naszej walce,
wspominamy
Kiedy ostatnio to przerabialiśmy
Ja już nie płaczę, bo płakałam
Moja wina, widziałam to co chciałam
Stoję z boku, jestem tym cieniem
Szczerze, denerwujące jest życie
koło Ciebie
Patrzenie na Twoje próby zdobycia
To nie zabawa, to czysta hipokryzja
Czego wmawiasz mi coś, w co sam nie
wierzysz?
To niczego nie ułatwia, grzeszysz
Synku błądzisz we własnych racjach
Tyle lat to zmarnowany czas,
zmarnowana praca
To co dajesz do Ciebie wraca
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz